Tajski obiad, wołowa uczta i pudełka czyli 13., 14., 15., dzień diety 2500 kcal.

To były bardzo burzliwe dni jeśli chodzi o jedzenie, ale wszystko było pod należytą kontrolą. Bo jak w każdym momencie życia głowa musi rządzić człowiekiem, a nie jak w tym przypadku żołądek. Jeśli się to szybko zrozumie, to życie staje się jeszcze smaczniejsze, a przede wszystkim radośniejsze, bo nie muszę mieć żadnych wyrzutów sumienia. A […]

Był lizak na Walentynki. 10 dzień diety 2500

Wczoraj były Walentynki i… miły prezent od Cook Fita lizak w kształcie serduszka. Był poza kaloriami i teraz dylemat co zrobić. Długo jednak się nie zastanawiałem, lizak dostała Ela, a mnie zostały dwie przyjemności: po pierwsze nie skusiłem się na dodatkowe kalorie, a po drugie fajne uczucie, że już od samego rana ktoś o mnie […]

Żółty w bryczce

Chyba wszyscy, którzy lubią kuchnię włoską wiedzą co to jest mozzarella in carrozza (mozzarella w karecie) czyli mozzarella w pszennym pieczywie obtoczona w mące i rozkłóconym jajku usmażona w głębokim tłuszczu. Ale co zrobić gdy w lodówce nie ma mozzarelli, a i chleb pszenny jest tylko u piekarza, a ma się apetyt na włoską przekąskę. Wtedy […]

Pizza z ziemi amerykańskiej do włoskiej

Wczoraj zrobiłem sobie przerwę z okazji Dnia Pizzy, mimo zapowiedzi, że coś o niej napiszę. Jednak po przepysznym placku z tuńczykiem wykonanym osobiście przez moją małżonkę Elę, poddałem się wspaniałemu uczuciu błogiej rozkoszy lenistwa z książką w ręku. Była to jednak pouczająca lektura na temat pizzy. Najpierw słów kilka o pizzy. Robimy często w domu, […]