Pizza z ziemi amerykańskiej do włoskiej

Wczoraj zrobiłem sobie przerwę z okazji Dnia Pizzy, mimo zapowiedzi, że coś o niej napiszę. Jednak po przepysznym placku z tuńczykiem wykonanym osobiście przez moją małżonkę Elę, poddałem się wspaniałemu uczuciu błogiej rozkoszy lenistwa z książką w ręku. Była to jednak pouczająca lektura na temat pizzy. Najpierw słów kilka o pizzy. Robimy często w domu, […]